Celna ocena KIO nieprawidłowej praktyki dotyczącej kryteriów oceny ofert
3 min czytaniaNaganne praktyki zamawiających dotyczące kryteriów oceny ofert
Czasem zadowolenie pojawia się w najbardziej nieoczekiwanym momencie. Trudno oczekiwać go podczas przeglądanie orzecznictwa Krajowej Izby Odwoławczej dotyczącego rażąco niskiej ceny. Jaki był więc powód mojego zadowolenia?
Wyrok KIO pięknie punktujący dwa negatywne zjawiska dotyczące kryteriów oceny ofert.
Pierwsze to niekonsekwentne przyznawania punktacji w ramach kryteriów ocennych, zazwyczaj dotyczących jakości, funkcjonalności czy procedur wykonawcy. Drugi to traktowanie podkryteriów oceny ofert trochę po macoszemu. Dziś będzie tylko o podkryteriach.
Brak pełnego określenia oceny ofert we wszystkich kryteriach jest niedopuszczalny
Poniżej przedstawiam kluczowy w tym zakresie fragment wspomnianego wyroku:
Wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 21 sierpnia 2013 r. (sygn. akt KIO 1901/13; KIO 1921/13)
Zgodnie z art. 92 ust. 1 pkt 1 ustawy P.z.p. niezwłocznie po wyborze najkorzystniejszej oferty zamawiający jednocześnie zawiadamia wykonawców, którzy złożyli oferty m.in. o punktacji przyznanej ofertom w każdym kryterium oceny ofert i łączną punktację. Dostrzeżenia wymaga, że celem powołanego przepisu jest zapewnienie wykonawcom minimalnej informacji na temat tego, w jaki sposób zamawiający ocenił ich oferty. Ocena taka, przy znajomości treści oferty umożliwia następnie skorzystanie ze środków ochrony prawnej.W ocenie Izby z powyższego przepisu wynika obowiązek przesłania wykonawcom punktacji w każdym elemencie, za który przyznawano odrębnie punkty (kryterium oceny ofert). Winno to nastąpić niezależnie od tego, czy dany element nazywany jest „kryterium”, czy tylko „podkryterium”. Używane w SIWZ nazewnictwo kryteriów oceny ofert nie może prowadzić do ograniczenia obowiązku informacyjnego nałożonego na zamawiającego przez ustawodawcę.
Jeżeli oferta podlega ocenie pod kątem spełniania wielu elementów, to każdy z nich jest kryterium oceny ofert w rozumieniu art. 92 ust. 1 pkt 1 prawa zamówień publicznych [obecnie art. 253 ust. 1 pkt 1 prawa zamówień publicznych – dop. aut.]. W tej sytuacji obowiązkiem zamawiającego jest przesłanie wykonawcy informacji o ocenie w każdym z nich.
Zwracam na to uwagę szczególnie teraz, kiedy niektórzy zamawiający dopiero pod ustawowym przymusem zaczynają stosować dodatkowe kryteria oceny ofert. Ze swojej strony nawet trudno mi dodać coś do wniosków Izby, które są jasne i trafne.
Także, jeśli wybór najkorzystniejszej oferty nie zawiera dokładnego określenia przyznanych punktów w każdym odrębnym elemencie oceny niezwłocznie upomnij się u zamawiającego o dodatkową informację.
Podobny problem pojawia się w ogłoszeniach o zamówieniu
Brak informacji o ocenie ofert w ramach poszczególnych podkryteriów to jednak dość rzadki przypadek.
Co ciekawe, praktyka pomijania podkryteriów opanowała za to ogłoszenia o zamówieniu. Tam jakość, choćby w specyfikacji istotnych warunków zamówienia dzieliła się na dziesięć podkryteriów, nadal jest tylko jakością.
Czy mi to jednak przeszkadza? Nie aż tak bardzo. Może rzeczywiście nie jest to całkiem poprawny sposób, jednak funkcja ogłoszenie to głównie wizytówka postępowania, zainteresowani i tak sprawdzą co się kryje za tą „jakością”.
Artykuł napisany 18.12.2014 r. zmodyfikowany 15.03.2024 r.








